Jeśli chcesz dbać
jeszcze bardziej o swoje zdrowie, jesteś w odpowiednim miejscu.
Zacznij leczenie ziołami.
Tutaj przeczytasz informacje o naturalnych sposobach dbania o swoje
zdrowie. Serdecznie zapraszamy.
Ziołolecznictwo bez tajemnic - sprawdź ofertę zioł oraz preparatów
ziołowych. Pomóz sobie, w naturalny sposób! Zapraszamy :-)
Ostropest
opakowanie 250g, cena: 26zł
- regeneracja wątroby
- poprawienie stanu wątroby
- zapobieganie kolce wątrobowej
- unikanie marskości wątroby
- pozbycie się kamieni z woreczka żółciowego
Ostropest plamisty stosowany jest z powodzeniem, do regeneracji i ochrony a także leczenia Twojej wątroby. Stosowanie ostropestu plamistego, powoduje uchowanie zdrowych komórek w Twojej wątrobie od zniszczenia.
Poza właściwościami leczącymi wątrobę, ostropest plamisty wykorzystywany jest także do pozbycia się bólu i kamieni z woreczka żółciowego. Prowadzone badania, potwierdzają słuszność stosowania ostropestu plamistego.
opinie o ostropeście plamistym:
Nigdy nie miałam większych problemów z wątrobą. Aż do dnia, gdy
znajomi zaprosili nas na przyjęcie. Miałam natomiast małe kamienie w
woreczku żółciowym i używałam ostropestu, jako preparat żółciopędny.
Na wspomnianym przyjęciu jedliśmy smażone grzyby. Miały to być
gąski. Był też alkohol. Na drugi dzień miałam ciężkie zatrucie
pokarmowe zawroty głowy, wymioty. Przyjechało pogotowie. W szpitalu
rozpoznanie - zatrucie muchomorem sromotnikowym. Spośród 12 osób,
które były na przyjęciu przeżyły tylko 4 osoby (trzy, które nie
jadły grzybów) i ja. Mój stan poprawiał się szybko. Po kilku dniach
wyszłam ze szpitala. Przeżyłam zatrucie sromotnikiem, gdyż
Ostropest uratował mi życie. Okazało się, że nie tylko mi.
Marta Kacperska bibliotekarz, wiek 46 lat
Dlaczego stosuję Ostropest plamisty?
Cierpię na objawy niewydolności wątroby: wzdęcia po jedzeniu,
krwawienia i wybroczyny, wodobrzusze, problemy z koncentracją, ciągłe
zmęczenie. Wątrobę zniszczyła mi chemioterapia. Leczenie
farmakologiczne praktycznie nie dawało poprawy. Przetestowałem całą
masę preparatów i nic to nie dało. Stosowałem też doraźnie tabletki
przeciwbólowe, jak już nie mogłem wytrzymać z bólu. W końcu trafiłem
na Ostropest. Po miesiącu regularnego stosowania pozbyłem się wzdęć i
wodobrzusza. Po 3 miesiącach ustąpiło zmęczenie. Przy okazji obniżył
się cholesterol. To taki miły skutek uboczny. Mi pomogło.
Gorąco pozdrawiam.
Marcin Adamek emerytowany pracownik poczty, wiek 74 lat
